W niedzielę 13 września 2026 r. Park Miejski w Opolu Lubelskim stał się miejscem spotkań mieszkańców, gości i lokalnych producentów w ramach XIV Święta Produktu Lokalnego. Wydarzenie to zostało zorganizowane przez Lokalną Grupę Działania „Owocowy Szlak” i od lat cieszy się dużym zainteresowaniem, a jego charakter – łączący tradycję, lokalne smaki i rzemiosło – sprawia, że na stałe wpisało się w kalendarz regionalnych imprez.
Tak jak w poprzednich latach, Koło Łowieckie nr 47 „Bekas” w Opolu Lubelskim przygotowało swoje stoisko. Zaprezentowaliśmy to, co najlepiej oddaje charakter naszej działalności: trofea łowieckie oraz sygnały myśliwskie w wykonaniu naszych Kolegów z Zespołu Sygnalistów Myśliwskich przy ZO PZŁ w Lublinie, pod zawołaniem „Nigdy nie zagaśnie”. Największym zainteresowaniem cieszyła się część kulinarna. Na stoisku można było spróbować: płatków z jelenia, kiełbasy i szynki z dzika, słoniny, konserw z dziczyzny, a także słodkich wypieków przygotowanych przez Diany i małżonki naszych Kolegów. Największą atrakcją był dzik pieczony w całości, którego przygotowanie wsparł Zarząd Okręgowy PZŁ w Lublinie. Według naszych szacunków stoisko odwiedziło ponad 500 osób, co pokazuje, jak dużym zainteresowaniem cieszy się kuchnia myśliwska. Wśród gości nie zabrakło osób szczególnie nam bliskich. Odwiedzili nas przyjaciele z Towarzystwa Myśliwskiego Mikohaza z Węgier, na czele z prezesem Tamasem Francó. Ich obecność była dla nas miłym akcentem i potwierdzeniem wieloletnich, przyjacielskich relacji między myśliwymi z Węgier i Polski. Na głównej scenie odbył się również pokaz kulinarny Wojciecha Charewicza – myśliwego, kucharza, dziennikarza i autora książek o kuchni myśliwskiej. W przygotowaniu potraw asystowały mu Kol. Małgorzata Przychodzeń Szczypa oraz Pani Wioletta Chodoła. Danie – jelenina według Charewicza – zdobyło II miejsce w konkursie kulinarnym, przynosząc naszemu Kołu nagrodę finansową w wysokości 800 zł. Udział w Święcie Produktu Lokalnego był dla nas nie tylko okazją do zaprezentowania tradycji łowieckich, lecz także do rozmów z mieszkańcami i pokazania, że działalność kół łowieckich to nie tylko gospodarka łowiecka, ale również troska o kulturę, edukację i lokalną społeczność. Dziękujemy wszystkim Koleżankom i Kolegom za zaangażowanie w przygotowanie stoiska oraz jego obsługę. Dzięki wspólnej pracy mogliśmy po raz kolejny godnie reprezentować nasze Koło i pokazać, że „Bekas” jest ważną częścią lokalnej społeczności.